
Listy Paris sprzed lat paru obrazują wielki smutek. Żebyć chciałaby ze Nickiem lecz przez psiutkę inny skutek. Stylistyka listów taka jakby skrobało dziecięcie, co ma lat niewiele oraz pisząc ślini się zawzięcie. Paris pisze, że go kocha i że jest jej wurwa przykro, bo jej nie wychodzi związek gdyż poniewasz jej nie wyszło. I że bardzo serce pika jej do tego właśnie Nicka. A ponieważ jej nie wyszło to jej znowu nie wychodzi chociaż bardzo go kochała i to wcale jej nie szkodzi. By wolała, żeby wyszło a jak już jej coś wystaje to zemdlona uhm... Redakcja nie da rady pisać dalej. Bo szefowej zaraz wyjdzie, rybka co ją zjadła w pracy, kiedy cała firma znowu żarła rybkę mordą z tacy :/



source
No comments:
Post a Comment