Friday, May 18, 2007

Excuse mła.

Nie było nas dzisiaj botak. Jutro zabieramy Giertycha na paradę ale najpierw ubierzemy go w sukienkę Lindsay Lohan plus patyczki i kij w dupę. Mamy nadzieję się również rano najpierw poopalać. Potem trochę powrzeszczeć w centrum. Normalnie pójdziemy się zadać z wykształciuchami i zboczeńcami z przewagą pedofilów i pederastów oraz zbędnego elementu społecznego czyli naszych koleżanek i kolegów w tym nas a wieczorem jest chyba noc muzeów i parę fajnych wbić na mieście. Jest co robić. Każdy musi kiedyś wziąc urlop na żądanie.
Rozumiemy, że jest wam wurwa przykro.



No.

No comments:

Post a Comment