Saturday, August 18, 2007

Britney codzienna i jej Romeo. Ubierz się w końcu jakoś cholero.



No więc. Z życia Bohicki Spears. Ja i younk Crissa Angela udali my siem wczoraj do hotelu W w Westwood o 3 nad ranem na godzin parę. Dzień wcześniej zaliczyli my tyż hotel ino inszy - Towers Hotel w Beverly Hills. Oficjalna wersja jest taka, że younk Crissa pomaga Britney w przygotowaniu występu na VMA. Younk Crissa zaprzeczył informacji, żeby odległość była krótsza niż dłuższa a wszystkie witryny spociły się niemiłosiernie na widok BS w ręczniku wyjściowym. My też żeśmy siem spocili z przyzwyczajenia. Mamy ochotę wsadzić jej twarz w kozaka i się zaciągnąć a potem obejrzeć mumię Hatszepsut. Well. Memories of Brit's Bohica. Yesterday me and YOUNK of Criss Angel went into the W Hotel in Westwood at 3 this morning and stayed there for hours. The day before we went also to the Towers Hotel in Beverly Hills. Criss'es YOUNK denied the rumores that lenght between him and Brit's Bohica is shorter than his lenght. It's been rumored that Criss is helping Brit with her VMA performance. Yep. Right. Every tabloids are swet now. We also. WE WANT TO PUT OUR FACES IN HER BOOTS, TAKE A DEEP BREATH AND GO TO THE LUXOR SEE THE MUMMY OF HATSHEPSUT. source1 source2

No comments:

Post a Comment