Monday, September 10, 2007

A na imię mi Żenada. Britney VMA Performance




Ha!Ha!Ha! 50 Cent face :]
uszanowania :]

Update! No tera znamy powód!
Dobra. Gwoli wyjasnień. Britney wyjaśnia co nastepuje. Laska co żartowała na scenie - taka jedna brunetka co nazywa się Sarah Silverman, opowiedziała jej przed otwarciem o czym będzie żartować i Britney dostała nerw. Ów tych znaczy. Cycat: "To dziwne widzieć jak kilka lat temu widzieliśmy ją jako słodką, niewinną dziewczynkę w stroju dziwki, wijącą się naokoło pytona. To miłe nazywac Madonnę pytonem" i dalej w ten deseń :"Widzieliscie kiedyś dzieciaki Britney? O mój Boże! To najsłodsze pomyłki jakie kiedykolwiek widzieliście. Sa tak śliczne jak łysa Bohica, z której wyszły" Eeeee... dobrze. Tyle, że Silverman opowiedziała to już po występie Brit. Ech. To ich poczucie humoru. Generalnie występ miał wyglądać zupełnie inaczej. Miała znikać i pojawiać się jako odbicie w kilkudziesięciu wiszących lustrach ale Palms Casino stwierdziło, że to za bardzo ryzykowne. Rozumiemy, że chcieli oszczędzic publice umarcia na zawał, kiedy pokazano by im sto trzydzieści osiem Britney Spears ubranych tak jak wczoraj? Zgadzamy się. A ten obcas wyżej to nie wiemy czyj. Uznajmy, że jej. Poza tym jak cholera w jej żyłach krążyła ognista woda a włosy w nosie pokryte były Babcią Koksik. To nasza wersja. I nawet łysa Bohica jej nie pomoże.

Update! Who said PAZNOKIEć?


No comments:

Post a Comment