Tja... Jak widac Brit wysłuchała w podrygach swojego nowego kawałka. Podryg potrwał 20 minut w sali dla VIP-ów. Siedziała obok iluzjonisty Angela, który udziela jej rad w temacie występu na VMA. W ramach podziękowań Brit wyjęła lizaka, zjadła pół a następnie wpakowała go w usta Angela i wyszła. Do Noir Bar. Nie wiemy co jest z jej głową, ale po imprezie ubrała w swoją białą purchawkę jedną z tych co się z nią ostatnio po klubach pląta. Czyli jak zwykle. Tyle, że to już było? ==>>


source1 source2
No comments:
Post a Comment