Może wy nam powieta co MJ tam robi. Z tego co widać lubi książki o smokach albo album ze zdjęciami z młodych lat Malfoya. Stawiamy na to drugie. Może wyszedł przewietrzyć twarz? Zanim przylepił ją z powrotem plasterkiem do czaszki machał nią sobie radośnie trzymając w ręku? W sumie dobra wersja Wysoki Sądzie. Zanim wziąłem za twarz na Ebay'u osiemdziesiąt tysięcy zielonych musiałem siem z tem Jacksonem trochu naszarpać.
GrossBoss mówi, że przeprasza. To obrzydliwe. Znaczy to.
Lulia.
No comments:
Post a Comment