NOTW donosi, że to Kevin zadzwonił po gliny owego pamiętnego dnia. Zameldował policji, że Britney wzięła 100 pigułek w 36 godzin, ma w domu Berettę i wszyscy boją się, że zastrzeli synów. Znajomy KFeda stwierdził, że Wrzód był przestraszony jak diabli, bo sam jej kupił ten pistolet na urodziny. Stąd te wszystkie uzbrojone gliny. Kfed zawiadomił też oddział SWAT. Kevin objaśnił policjii, że Beretta 92FS znajduje się w tej samej sypilani, w której Britney przetrzymywała synów. No patrzta a myśmy się zastanawiali skąd wurwa tylu misiów tam się zeszło.
Poza tem. Nie wiemy co jess ale laska chyba jeśli nie innych to siebie na pewno. Autkiem zwłaszcza

Britragedy yesterday 05.01.08
No comments:
Post a Comment