- Szefowo. Rihanna tryska szczęściem. Z oblicza jej wyziera radość i uniesienie. Na tem rolerkrosterze.
- Oczywiście. Ma na głowie węzełek od Versace utrzymujący koafiurę od KimWo. Po skończonej jeździe wyciągnie kubek od Galliano aby oddać hamburgera za 20 dolców z Nobo.
- Jejku pani Kierowniczko. To ja też mam podobnie. Chusteczkę mam po cioci, trwałą od Pani Baśki z salonu na Warszawskiej, kubek z Mango co go dostałam jak kupiłam tarkę i mielonego. A krostera na czole po lewo bo mnie wyskoczył po dwóch setkach wczoraj.
No comments:
Post a Comment