Thursday, September 30, 2010

Korzenie.

Z niejakim niepokojem patrzymy w telewizor. Zwłaszcza szefowa. Bo wracamy Mociumpanie do korzeni. Wracamy biegiem i ze ślinotokiem na ustach. Kiedyś nie było telewizjii a celebryci, których wlepiamy poniżej byli najbardziej pożądanymi z pożądanych, najpopularniejszymi z najpopularniejszych i najwyżej opłacanymi z najwyżej opłacanych i opłacalnych celebrytów na świecie. SŁAWA.

Teraz tez mamy najwyżej…

Zamiast POTWORZYĆ lubimy „stworzyć” Wykreowane plastikowe manekiny według planu realizuja zadania korporacyjne. Powtarzamy się, powielamy, kopiujemy, kalkujemy kopie kopii, kalki kalek. Kopie lepsze, gorsze, grubsze, chudsze. Nuda mociumpanie. Telewizja zeszła na psy. Telewizja zeszła na -y. -ą może zostać każdy. Trzeba go tylko dobrze wypromować. Każdy program w MTV wam to pokaże. Rozrywka panie dla mas. Pornografia w najlepszym wydaniu. Bo bez cenzury, bo dla dzieci. Im wcześniej podana tym lepiej. W kolorowej do wyrzygu treści wchodzi do głów naszych dzieci.

Programy dokumentalne tudzież. Poszły w stronę bebecha, trupa i cyrku z 19 wieku.
Do tego magia szkła, zbliżenia obiektywem o 1000.000 pikseli, gdzie bardzo dokładnie możemy sobie obejrzeć pryszcza na dupie albo od razu wnętrze dupy człowieka, który zwisa jedną kończyną z brzucha własnego brata bo był za słaby, żeby urosnąć.

Wracamy panie do korzeni. Tabu jakie zostało to śmierć na ekranie, wesołe tortury i konkursy za 100.000 USD w stylu „Kto pierwszy zgwałci mateczkę/narzędzia dopuszczalne/”

Przecież już nas gwałcą. Mentalnie, naocznie, oralnie, legalnie.
Nasze dzieci. Wasze dzieci. I wszyscy mają z tego frajdę. A my pytamy jakim prawem? Zamiast muzyki mamy TV porno, zamiast ciekawych programów, bebechy BO zamiast mózgu kasę?
Bo Mociumpanie publika pragnie,. Publika chce i pożąda.

Nie zdziwmy się zatem kiedy nasze 9- dziecko powie nam „Wiesz lachonie. Jak nie opierdolę flachy i nie przelecę Zośki po dopalaczu to nie idę na te Mikołajki”

Uszanowania GB

No comments:

Post a Comment