Tuesday, July 17, 2007

Something fresh, something new. Shin Mina



Tja... Mina ma prawie 40 lat i pewnie zażyła eliksir z filmu "Ze śmiercią jej do twarzy" Kobieto! Szefowa siedzi zielona w gałami wlepionymi w całość! Jak można! Takie ciuchy wurwa mieć! I brzuch! I 40 lat!
Mina własnie zaczyna swoją karierę w Ameryce i chociaż koreańskie świergolenie nie każdemu przypadnie do gustu, to wurwa te ciuchy. I ten brzuch. Poza tym Mina została Miss World Cup in 2002 Korea/Japonia więc w razie czego zamachnie się koroną w ramach nadrobienia. Ale wurwa te ciuchy. I ten brzuch. Nieźle. Czterdziestkom być.

No comments:

Post a Comment