- Matulek? A co on taki długi na gębie jest?
- Zobaczył Bydgoszcz.
- I co?
- To tak jak w tym dowcipie. Rozmawia trzech mężów o ekhe! Swoich żon. Jeden mówi. Bohica mojej zony jest jak Paryż. Pachnąca i tajemnicza. Drugi mówi. Bohica mojej zony jest jak Londyn - wiecznie wilgotna i zamglona. Na to trzeci. Bohica mojej zony jest jak Bydgoszcz. Dziura. Po prostu dziura.
- To może ja wezmę Sumamed a ty weź valium. Przepraszamy wszystkich z Bydgoszczy
No comments:
Post a Comment